09 wrz Jesień w domu pod lipą – joga, natura, sauna i grzyby
JESIEŃ W DOMU POD LIPĄ – JOGA, NATURA, SAUNA I GRZYBY
Ubiegłoroczny wyjazd do Domu pod Lipą był dokładnie tym, czego wielu z nas potrzebowało – oderwaniem od codzienności, czasem tylko dla siebie i powrotem do prostych radości.
Zanurzyliśmy się w ciszy lasu, rytmie jogi i cieple wspólnej obecności.
Dom pod Lipą od pierwszej chwili witał nas jak prawdziwy dom. Zapachy wegetariańskich potraw unoszące się z kuchni, wspólny stół pełen smaków przygotowanych z lokalnych produktów i przyjazna atmosfera sprawiły, że od razu poczuliśmy się swobodnie. To miejsce ma w sobie coś niezwykłego – prostotę, ciepło i autentyczność, której często szukamy w dzisiejszym świecie.
Poranki zaczynaliśmy od praktyki jogi – energetyzującej vinyasy, która budziła ciało i otwierała nas na nowy dzień. Później ruszaliśmy do lasu. A tam… jesienny wysyp grzybów! Nie trzeba było ich długo szukać – wystarczyło nachylić się, żeby napełnić koszyk. To grzybobranie było czymś więcej niż zbieraniem – to był spacer w ciszy, blisko natury, uważność na każdy krok i zachwyt nad tym, co daje las.
Środek dnia wypełniał czas relaksu i rozmów, a wieczory miały swój wyjątkowy rytuał.
Jednego wieczoru usiedliśmy razem przy ognisku, dzieląc się historiami, śmiechem i ciepłem płomieni. Drugiego – przenieśliśmy się do kameralnego saunarium, gdzie czekały na nas trzy ceremonie saunowe prowadzone przez doświadczonego saunamistrza. To były chwile pełnego odpuszczenia – zanurzenie w cieple, aromatach olejków i ciszy, która koiła ciało i umysł.
Na macie spotykaliśmy się kilka razy dziennie. Była dynamiczna vinyasa, spokojna i głęboka yin joga oraz joga nidra – praktyka, którą wielu uczestników zapamiętało jako najgłębszy odpoczynek od miesięcy. Te sesje dawały równowagę – trochę siły, trochę rozciągania i dużo wyciszenia. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, niezależnie od poziomu doświadczenia.
To, co najcenniejsze, to jednak nie tylko praktyki i atrakcje. To energia grupy – życzliwe rozmowy, wzajemne wsparcie i poczucie, że jesteśmy we właściwym miejscu. W świecie, w którym często pędzimy i jesteśmy sami ze swoimi obowiązkami, tu mogliśmy poczuć się częścią wspólnoty.
Ten weekend zostawił w nas wiele wspomnień: zapach lasu, smak zupy jedzonej po wieczornej praktyce, ciepło ognia, dźwięk śmiechu i ciszę, która przychodziła po sesjach jogi.
Ale przede wszystkim – poczucie, że warto robić dla siebie takie przerwy.
JOGA, NATURA, SAUNA I GRZYBY
Dobra wiadomość jest taka, że już w tym roku znów wracamy do Domu pod Lipą.
Jeśli czujesz, że taki wyjazd jest właśnie dla Ciebie – pełen jogi, natury, grzybobrania i sauny – dołącz do nas i stwórz swoje własne wspomnienia.
MIEJSCE
Dom pod Lipą, Silna Nowa 4, 64-361 Miedzichowo
TERMIN
17-19 października 2025 r.
KOSZT
1 250 zł
DOJAZD
w zakresie własnym
Jeśli czujesz, że to dla Ciebie – NAPISZ, ZAPISZ SIĘ, JEDŹ!

CO DLA WAS PRZYGOTOWAŁAM?
- 5 sesji jogi, które odbywać się będą w przestronnej sali – poznasz różne style jogi – vinyasa, yin, nidra
- zdrowe i przepyszne wegetariańskie posiłki (śniadanie, obiadokolacja)
- ognisko
- sesja w kameralnym saunarium – na miejscu będą na Was czekały: szlafrok, ręczniki, bielizna jednorazowa, herbata, kawa, woda (proszę o zabranie ze sobą klapek)
- 2 noclegi w Domu Pod Lipą w pokojach 3 i 4-osobowych
- relaks, wyciszenie, rozmowy, zasięg telefoniczny w wybranych miejscach




















